Strona główna
Galeria Kontakt Ogłoszenia
Historia Ziemia
Wyszukaj na stronie


Rutkowski ostrzega przed włamaniami "na śpiocha"
80 tys. zł stracił mieszkaniec powiatu wyszkowskiego, 50 tys. zł – okolic Małkini. Oba włamania miały miejsce w nocy, gdy właściciele spali. Obie sprawy prowadzi Biuro Detektywistyczne Rutkowski, a za pomoc w ujęciu sprawców deklaruje nagrodę. – Jeśli planujecie jakąś transakcję i pobieracie z banku pieniądze dzień wcześniej – nie chwalcie się. Jeśli się nie pochwalicie, to zupełnie przypadkowa osoba z ulicy nie przyjdzie po te pieniądze – przestrzegał Krzysztof Rutkowski na konferencji prasowej 13 kwietnia, w hotelu Kamiza. – 80% przestępstw jest wynikiem nieroztropności, braku wyobraźni, przewidywania. Nikt nie zrobi ci tyle krzywdy, ile ty sam sobie.
Do włamania w okolicach Wyszkowa doszło jesienią 2015 r. Gdy właściciele spali, z ich domu złodziej wyniósł niebagatelną kwotę, bo 80 tys. zł. – Właściciel nie chce o tym rozmawiać z mediami – na konferencji prasowej mówił Krzysztof Rutkowski. 
Do chwili obecnej sprawca nie został ujęty. – Mamy pewne podejrzenia, ale bez żelaznych dowodów przed sądem nie jesteśmy w stanie nic zrobić – komentował detektyw. – Sądy nie działają na poszlakach, tylko twardych dowodach. Musimy się liczyć z porażką w sądzie, a do tego doprowadzić nie możemy. Możemy przekazywać pewne informacje policji, ofiarom kradzieży, żeby uważały na pewne osoby, które kręcą się wokół nich. Ale ujęcie sprawców musi być poparte stuprocentowymi dowodami. W przeciwnym razie to my możemy mieć problemy. To nie są czasy, kiedy najpierw się zatrzymywało, a później udowadniało.
Z dziennikarzami spotkał się natomiast inny poszkodwany, Stanisław Wrzosek z okolic Małkini, którego w ten sam sposób okradziono w nocy z 22 na 23 marca tego roku. – Sprawcy poruszali się tak, jakby byli u siebie. Doskonale znali topografię całego gospodarstwa – zauważył Krzysztof Rutkowski. – Tego rodzaju przypadki są częstym zjawiskiem na terenie okolic Wyszkowa, Ostrowi Maz. Ludzie nie zawsze o tym mówią. Przypadek Stanisława Wrzoska chciałbym nagłośnić, żeby przedstawić problem społeczny na tym terenie. Co mogłoby się wydarzyć, gdyby właściciel zszedł i skonfrontował się ze sprawcami? Czy sprawcy byli uzbrojeni, posiadali nóż, kij bejsbolowy? – tego nie wiemy. Złodzieje różnie mogą zareagować, ponieważ mogą być rozpoznani. 
- Złodzieje przewiercili otwór w oknie. Weszli „na żywca” i zaczęli szukać pieniędzy – opowiadał pan Stanisław. – W tym momencie się obudziłem, zobaczyłem, że ktoś się kręci w kuchni. Baliśmy się z żoną zejść. Obiekt jest chroniony, włączyliśmy więc antynapad. Po dwudziestu kilku minutach przyjechała ochrona. Wcześniej zadzwoniłem do znajomego, który przyjechał samochodem osobowym i w tym momencie złodzieje zbiegli. Zostawili jakieś narzędzia, przy mocą których się włamali. Ukradli ok. 50 tys. zł, jakąś torebkę, zegarek, moją bransoletę.
Stanisław Wrzosek poskarżył się też na opieszałość policji w powiecie ostrowskim, brak informacji, a w końcu szybkie umorzenie sprawy. – Dziś otrzymałem pismo o ponownym wszczęciu postępowania – dodał.
- Myślę, że doszło do tego, ponieważ w poniedziałek 11 kwietnia w Radomiu odbyła się konferencja prasowa. Pan Stanisław przedstawił swoją sytuację i dzisiaj mamy zupełnie inną reakcję – uzupełnił Krzysztof Rutkowski. – Ktoś się chociaż zainteresował. Jeśli sprawa nie znajduje przełożenia medialnego, to trafia na dno szuflady. 
Detektyw apeluje o zachowanie większej ostrożności: – Zazwyczaj ludzie, którzy przetrzymują pieniądze w takiej kwocie, w jakiś sposób są monitorowani przez złodziei. Widzą ich np. w banku. Złodziej, który przychodzi po pieniądze, wie, że one tam są. Mało tego – wie, gdzie są. Nie plądruje całego domu, nie przewraca szafek. Ludzie muszą uważać, kogo zapraszają do domów. I muszą zdawać sobie sprawę, że informowanie obcych o tym, gdzie są pieniądze, ile ich jest – może skończyć się problemem. Czasem dziecko w szkole pochwali się w swobodnej rozmowie z kolegami: a mój tata ma 100 tysięcy czy milion w domu, bo takie kradzieże też były. Kradzieże, napady nie biorą się z przypadku. To są zdarzenia zaplanowane, które są wynikiem pewnych informacji. 
Za wskazanie osób, które mogą mieć wiedzę o grupie włamywaczy „na śpiocha”, Biuro Rutkowski deklaruje nagrodę w wysokości 20 tys. zł (telefon alarmowy biura: 600-007-007).
Nagroda czeka również na osoby, które pomogą w lokalizacji maszyn budowlanych (koparki, koparko-ładowarki i wiertnicy horyzontalnej) ukradzionych w rejonie Białej Rawskiej. – Sprzęt może być przechowywany w tym rejonie, w tzw. dziuplach – uważa Krzysztof Rutkowski. – Ludzie widzą, że w stodole, szopie ktoś coś ma, pojawiło się nagle u ludzi, których nie stać na kupienie ładowarki za 300 tys. zł. Wysokość nagrody zostanie ustalona indywidualnie.
SB
Wróć do listy artykulów z tego wydania
Komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami internautów. Redakcja Nowego Wyszkowiaka nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Redakcja zastrzega sobie możliwość przeredagowywania fragmentów komentarzy w sposób nie zmieniający ich przekazu, a w szczególnych przypadkach usuwania fragmentów lub całych komentarzy. Nie będziemy publikować opinii, które są wulgarne, obraźliwe, naruszające zasady współżycia społecznego, zawierają adresy www i e-mail oraz dane osobowe i teleadresowe, obrażają osoby publiczne, obrażają inne osoby uczestniczące w dyskusji, mogą łamać prawa autorskie, nie są zgodne z tematem komentowanego artykułu.
2016-04-25 09:20
~prawnik
obłuda pomieszana z głupotą szacunku nowy wyszkowiak nie ma dla czytelników że serwuje nam takie artykuły
2016-04-20 23:50
~olgierd
ale schudl rutek
Czytaj w aktualnym numerze
Wiadomości z miasta
„Informatyka w społeczeństwie i życiu człowieka” – to przewodni temat 6. Dnia Nauki w gminie Wyszków, na który zaprosił burmistrz wraz z...
Sport
Sekundy dzieliły drużynę Bugu Wyszków od całkowitej kompromitacji w postaci przegranej przed własną publicznością z jedną z najsłabszych drużyn ligi. Po Wkrze...
Czytelnicy napisali
01.06.2016r. w prezencie z okazji Dnia Dziecka, rodzice z grupy „Żabki” pod czujnym okiem Pani Magdaleny Łyszkowskiej i Moniki Ponichtera przygotowali przedstawienie...
Wiadomości z powiatu
W Młodzieżowej Parafiadzie ku czci Świętego Jana Pawła II Przyjaciela Młodych, która odbyła się  8 czerwca w Porębie, wzięły udział reprezentacje...
Kultura
Wyszkowska biblioteka włączyła się w ogólnopolską akcję Noc Bibliotek „Wolno czytać”, która upłynęła pod znakiem Henryka Sienkiewicza i...

strony www Warszawa