Strona główna
Galeria Kontakt Ogłoszenia
Historia Ziemia
Wyszukaj na stronie


Mieszkańcy Wyszkowa w hołdzie Jerzemu Różyckiemu (foto)
Dwudniowe uroczystości kwietnia upamiętniające postać Jerzego Różyckiego, jednego z trzech pogromców niemieckiej maszyny szyfrującej Enigma, przybliżyły jego postać, a także dokonania polskich kryptologów. Przyczyniła się do tego zarówno czwartkowa konferencja popularnonaukowa w bibliotece miejskiej, jak i piątkowe uroczystości w I Liceum Ogólnokształcącym im. C. K. Norwida. Jego poprzednikiem było Koedukacyjne Gimnazjum Towarzystwa Szkoły Średniej w Wyszkowie nad Bugiem, w którym Jerzy Różycki w 1926 r. otrzymał świadectwo dojrzałości. Szczególnym gościem obchodów był syn tego wybitnego absolwenta – Janusz Różycki, znakomity sportowiec i malarz. 22 kwietnia odsłonił tablicę upamiętniającą jego ojca. 
Gośćmi wydarzenia byli również: Janina Sylwestrzak – córka Mariana Rejewskiego, drugiego z trzech pogromców Enigmy (trzecim był Henryk Zygalski) oraz dr Marek Grajek, autor m.in. książki „Enigma. Bliżej prawdy”. 
Wchodząc w piątek 22 kwietnia na teren I LO, od razu czuło się klimat lat 20. Młodzież miała stroje i fryzury w stylu tamtych lat. Nauczycielki pięknie prezentowały się w eleganckich sukienkach, spódnicach, bluzkach z kokardami pod szyją, niektóre w kapeluszach. Z głośników cicho płynęły przeboje okresu międzywojennego. 
Drugi dzień obchodów 90. rocznicy zdania egzaminu dojrzałości przez Jerzego Różyckiego rozpoczął się hymnem Polski. Przy tablicy upamiętniającej wybitnego absolwenta stanęły poczty sztandarowe wyszkowskich szkół ponadgimnazjalnych.
- Jesteśmy zaszczyceni i wdzięczni, że możemy z państwa udziałem przeżywać tę uroczystość – powitała przybyłych dyrektor liceum Dorota Piotrowicz.
Przypomniała krótko życiorys Jerzego Różyckiego.
- Fakt pobierania nauki i zdobycia matury w Gimnazjum Koedukacyjnym, dzisiejszym I Liceum Ogólnokształcącym im. Cypriana Kamila Norwida w Wyszkowie, przez tak znamienitego Polaka jest powodem do dumy dla całej naszej licealnej społeczności, a także mieszkańców Wyszkowa – podkreśliła.
Tablicę (projektu Piotra Płochockiego, absolwenta I LO) odsłonili: Janusz Różycki (na uroczystość specjalnie przyleciał z Londynu, gdzie mieszka), Janina Sylwestrzak, starosta Bogdan Pągowski, burmistrz Grzegorz Nowosielski, dyrektor Dorota Piotrowicz i przewodniczący samorządu I LO Maciej Kopytowski. Poświęcił ją ks. Roman Karaś.
- Jestem szczęśliwy, że trafiłem na taką niesamowitą uroczystość, związaną z moim ojcem. Dotychczas dużo wiadomości było takich na temat przeszłości, których ja, najbliższa rodzina, nie znałem – przyznał Janusz Różycki. – Ale dzięki dobrej woli ludzi, pomalutku, od źródła, dowiedziałam się o ojcu, że skończył to liceum. Wspaniała uroczystość, myślę, że jej nie zapomnę do końca życia – dziękował Janusz Różycki.
Starosta pogratulował organizatorom, podziękował za zaangażowanie i piękną uroczystość. Burmistrz wyraził radość, że dołączyliśmy do elitarnego grona miast, które wspominają naszych kryptologów. Fragment listu od marszałka Adama Struzika odczytała prowadząca uroczystość nauczycielka historii Agnieszka Głowacka.. 
Druga część uroczystości odbyła się w szkole. Wchodzący na salę gimnastyczną otrzymywali znaczek obchodów oraz okolicznościowy biuletyn. Po projekcji filmu o Jerzym Różyckim autorstwa licealisty Kacpra Zyśka, wszyscy wysłuchali interesującego wykładu dr. Marka Grajka o wkładzie Polaków w rozwój kryptologii. To oni jako pierwsi złamali szyfr Enigmy. Mówi się, że zapoczątkowali kryptologię maszynową. 
- Sekretna natura sukcesu Mariana Rejewskiego, Jerzego Różyckiego i Henryka Zygalskiego sprawiła, że nie mogli się cieszyć swoim sukcesem za życia albo cieszyli się nim w bardzo ograniczonym stopniu – zauważył prelegent.
W szkole można było dokładnie obejrzeć przedwojenny unikatowy egzemplarz „Enigmy”, przechowywany w jednostce wojskowej w Zegrzu, rzadko pokazywany zwiedzającym. 
Program artystyczny, uroczy, momentami zabawny, również w klimatach lat międzywojennych, zaprezentowała niezwykle utalentowana wokalnie, aktorsko i tanecznie młodzież licealna: Magdalena Osik, Karol Pych, Weronika Maksajdowska, Karolina Pujer, Anna Puchalska, Aleksandra Góralewska,  Hanna Kwaśny, Jakub Rogucki, Krystian Bartczak, Martyna Przybyłowska, Aleksandra Sawko, Kacper Zyśk, Rozalia Wota, Mikołaj Szulc, Maciej Kopytowski. Uczniowie przygotowywali się pod okiem nauczycielek języka polskiego: Iwony Żelaznej-Łysik, Klaudyny Matejko-Kulasińskiej, Marzeny Delugi i Katarzyny Przychockiej.  
W tym szczególnym dniu jedna z pracowni matematycznych (sala nr 13 na najwyższym piętrze) otrzymała imię Jerzego Różyckiego. Tablicę przy niej (zaprojektował ją również absolwent liceum – Wojciech Smółkowski) poświęconą wybitnemu starszemu koledze ufundowało stowarzyszenie Absolwenci i Przyjaciele „Norwida”. – Idea nadania imienia Jerzego Różyckiego sali matematycznej powstała, gdy byliśmy już pewni, że Jerzy Różycki z naszej archiwalnej dokumentacji to słynny kryptolog, pogromca „Enigmy” – zaznaczyła dyr. Dorota Piotrowicz, która odczytała stosowną uchwałę rady pedagogicznej.
Na smaczny poczęstunek po części oficjalnej zaprosiła stylowa Cafe pod Enigmą. 
 
Może następcy Różyckiego

W obecności tak wielu znamienitych gości, 22 kwietnia, wręczono nagrody laureatom I Konkursu Matematyczno-Informatycznego im. Jerzego Różyckiego (przeprowadzonego 12 kwietnia). Wzięło w nim udział 107 uczniów: Laureatami zostali:
- kl. II (9 uczestników): 1. Antoni Lutrowicz (SP1 Wyszków), 2. Aleksandra Łobacz (PSP Długosiodło), 3. Tomasz Jakubczyk (PSP Blochy) i Aleksandra Marchewka (ZS Stare Bosewo),  
- kl. III-IV (25 uczestników): 1. Bartosz Śniadała (SP 2 Wyszków), 2. Jan Dyl (PSP Długosiodło), 3. Oliwia Jeż (ZS Somianka), 
- kl. V-VI (28 uczestników): 1. Piotr Zaniewski (SP 2 Wyszków), 2. Jonatan Gajewski (ZS Leszczydół-Nowiny), 3. Hubert Łada (SP1 Wyszków)  
- gimnazjum (21 uczestników): 1. Marcel Zawadzki (Gimnazjum nr 2 Wyszków), 2. Hanna Skawska (ZS Leszczydół-Nowiny), 3. Daniel Wiśniewski (ZS „Rybienko Leśne”)  
- liceum (24 uczestników): 1. Mateusz Majewski, 2. Karol Klimaszewski, 3. Karol Adameczek (wszyscy I LO Wyszków).
 
Nie tylko o Różyckim

W czwartek 21 kwietnia w Miejsko-Gminnej Bibiotece Publicznej została otwarta wystawa Jerzy Różycki i historia złamania kodu Enigmy. Obecnych przywitał regionalista i autor wystawy Mirosław Powierza. Krótko przedstawił, co znalazło się na wystawie. Podziękował wszystkim, którzy przyczynili się do jej wzbogacenia, szczególnie – za dobrą współpracę – Elżbiecie Szczuce, która przekazała do biblioteki za zgodą rodziny Różyckich wiele cennych zdjęć. 
Ci, którzy w czwartek 21 kwietnia uczestniczyli w odbywającej się w bibliotece konferencji popularnonaukowej Enigma, czyli jak polscy matematycy zmieniali losy świata, wzbogacili swoją wiedzę o Jerzym Różyckim i jego rodziny, ale także o kodach i szyfrach. Konferencję prowadził dr hab. Michał Ziembowski, pracownik Politechniki Warszawskiej.
Elżbieta Szczuka, jedyna wyszkowianka wśród prelegentów, przedstawiła wynik swoich trzymiesięcznych poszukiwań.
- Wśród tysięcy absolwentów jest grupa takich, którzy wpisali się w historię naszego kraju bądź świata – rozpoczęła. – Jednym z nich jest Jerzy Różycki, maturzysta z 1926 r. To był drugi rocznik maturalny w Wyszkowie. Podzieliła się swoją świeżo uzyskaną wiedzą o rodzicach Jerzego Różyckiego, jego żonie i synu (pisaliśmy o nich w Nowym Wyszkowiaku w numerach: 52/2015, 15/2016 i 16/2016). Podziękowała za pomoc w zbieraniu materiałów Januszowi Różyckiemu, Maciejowi Grodeckiemu, Jerzemu Krzywaźni, Ryszardowi Pizunowi, Januszowi Wasilewskiemu z Instytutu Wzornictwa Przemysłowego, Andrzejowi Wodzińskiemu i Hannie Główczyk.
Wykład dr Barbary Roszkowskiej-Lech z Politechniki Warszawskiej miał tytuł „Liczby pierwsze na straży tajemnic”, zaś dr. hab. Czesława Bagińskiego z Politechniki Białostockiej – „Matematyka w szyfrowaniu”. Obecni słuchali z zainteresowaniem, nawet rozwiązywali zagadki przygotowane przez wykładowców.
 
Egzamin dojrzałości zdał swoim życiem

O korzeniach zwycięstwa w II wojnie światowej, którym było rozszyfrowanie Enigmy i późniejsze zastosowanie wiedzy o łamaniu tego szyfru, mówił ze swadą dr Marek Grajek. 
Przypomniał, że w 1926 r. Jerzy Różycki rozpoczął studia na Uniwersytecie Poznańskim, wówczas najmłodszej polskiej uczelni (powstała w 1919 r.). Jedną z dwóch katedr matematyki objął wtedy prof. Zdzisław Krygowski, który dla uniwersytetu w Poznaniu zrezygnował ze stanowiska rektora Politechniki Lwowskiej. Udało mu się dorobek lwowskiej szkoły matematycznej przenieść na tę młodą uczelnię. Prof. Krygowski w 1929 r. współorganizował tajny kurs szyfrologii. Z 20 studentów, którzy go rozpoczęli, pozostało trzech, właśnie Rejewski, Zygalski i Różycki. Potem jeszcze terminowali w zawodzie kryptologa przez 3 lata i przez cały ten okres żaden z nich nie usłyszał nawet słowa „Enigma”. Długofalowy plan ich szkolenia przygotował kpt. Maksymilian Ciężki ze Sztabu Głównego Wojska Polskiego. 
Jerzy Różycki podczas studiów był członkiem Korporacji Akademickiej „Chrobria”, silnie endeckiej. – Ale żaden z przyszłych kryptologów nie miał wiele czasu, by wdawać się w polityczne burdy, dlatego że mieli inne zajęcia, lepsze – dodał prelegent.
Jak podkreślił, wśród trzech kryptologów Jerzy Różycki wyróżniał się tym, że jako jedyny pochodził z zaboru rosyjskiego. Jego obydwaj koledzy urodzili się jeszcze w zaborze pruskim, kończyli niemieckie szkoły i język niemiecki był dla nich jak ojczysty. Jerzy Różycki, urodzony na Wołyniu, reprezentował szerokiego ducha pięknych, polskich Kresów.
- Ta jego pewna odmienność pochodzenia, wychowania i natury sprawiły, że wniósł swój własny, autorski, unikalny wkład w wielkie dzieło złamania Enigmy – zaznaczył. – Jerzy Różycki od razu na starcie swojej kariery kryptologa zademonstrował niebanalne i niestandardowe podejście – mówił – Pierwsza kluczowa idea wyszła od niego. 
Marian Rejewski, pytany jak układały się relacje w ich zespole, zawsze podkreślał, że pracowali wspólnie, zespołowo. Za złamanie szyfru „Enigmy” szef sztabu przyznał im znaczące nagrody. Pewnie dlatego Jerzy Różycki mógł kupować drogie garnitury, jeździć samochodem, a rodzinie kupić aptekę przy pl. Zbawiciela w Warszawie.
- Polacy, atakując Enigmę, sprokurowali dwie wielkie rewolucje w kryptologii – podsumował Marek Grajek. Zapoczątkowali udział w kryptologii matematyków (przed nimi zajmowali się tym głównie lingwiści i filologowie klasyczni) i pracę nad uniwersalnymi urządzeniami kryptoanalitycznymi.
- Które my dzisiaj całkowicie błędnie nazywamy komputerami elektronicznymi – dodał. – Każdy z kryptologów zapisał się w pamięci potomnych tym, że opracował jakąś metodę ataku na szyfry „Enigmy”, która została zapamiętana pod jego nazwiskiem. Rejewski ma swoją bombę, Zygalski swoje płachty, a Jerzy Różycki swoją metodę zegara. 
- Wszystko wskazuje na to – kontynuował – że Jerzy Różycki, absolwent waszej szkoły, wynalazł jedną z fundamentalnych metod kryptologicznych, używaną do dnia dzisiejszego i powszechnie. Warto pamiętać jego zasługi, przygotowuję publikację na ten temat. Alan Turing, podobno największy matematyk XX wieku, człowiek, z którym Brytyjczycy wiążą wszelkie swoje sukcesy w łamaniu „Enigmy” w czasie II wojny światowej, zapożyczył się u Jerzego Różyckiego, zastosował jego koncepcje w swoich pracach. Dobre wzorce miał.
Ostatnie zdania tego ponad czterdziestominutowego wykładu wzruszyły wiele osób:
- Przywilejem autora piszącego o kimkolwiek jest, że chcąc nie chcąc zawiera intymną wręcz znajomość ze swoim bohaterem. Dlatego kilkanaście lat obcowania z pismami Mariana Rejewskiego nauczyło mnie wielkiego szacunku dla Mariana Rejewskiego, jako człowieka, matematyka, we wszystkich postaciach. Uważam, że był on człowiekiem bardzo uczciwym i warto słuchać jego opinii. Popatrzcie, co zapisał w swoich wspomnieniach o tym epizodzie (śmierci Jerzego Różyckiego w katastrofie statku „Lamoricière”): „Większość pasażerów straciła życie, w tym trzech Polaków z naszej grupy: kapitan Graliński, mój najbliższy kolega i współpracownik Jerzy Różycki i jeszcze jeden pracownik nazwiskiem Smoleński”. Mój najbliższy kolega i współpracownik. Jestem przekonany, że człowiek, który zasługiwał na przyjaźń i szacunek Mariana Rejewskiego, był też wartościowym człowiekiem. I dlatego możemy uważać, że Jerzy Różycki zdał swój egzamin dojrzałości nie tylko w wyszkowskim gimnazjum, lecz także całym swoim życiem.  
Elżbieta Szczuka, Elżbieta Borzymek
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=
Zdjęcie:  style=

Wróć do listy artykulów z tego wydania
Komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami internautów. Redakcja Nowego Wyszkowiaka nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Redakcja zastrzega sobie możliwość przeredagowywania fragmentów komentarzy w sposób nie zmieniający ich przekazu, a w szczególnych przypadkach usuwania fragmentów lub całych komentarzy. Nie będziemy publikować opinii, które są wulgarne, obraźliwe, naruszające zasady współżycia społecznego, zawierają adresy www i e-mail oraz dane osobowe i teleadresowe, obrażają osoby publiczne, obrażają inne osoby uczestniczące w dyskusji, mogą łamać prawa autorskie, nie są zgodne z tematem komentowanego artykułu.
2016-05-02 12:20
~Absolwent naszego Liceum to powód do dumy.
bardzo udany fotoreportaż.Przybliża atmosferę obu imprez. Widać ,że osoba szyfranta Różyckiego , który wniósł bardzo duży wkład w rozszyfrowanie Enigmy a kryptologów przecież było wielu cieszy się zainteresowaniem uczestników. Świadczą o tym zadowolone miny innych absolwentów. Ogólnie rzecz ujmując uroczystości z całą pewnością udane. Takie wrażenie odnoszą absolwenci, którzy nie mogli uczestniczyć w uroczystościach bo dowiedzieli się się zbyt późno a szkoda. Historia naprawdę godna uwagi. Z całą pewnością jeszcze inni absolwenci przyczynią się rozsławienia naszego miasta. Ich postacie przybliżą konferencje, liczne spotkania organizowane przez Miejską Bibliotekę Publiczną.
2016-04-28 12:37
~do B.W.
Podzielam uznanie i szacunek dla pani Eli. Zaprezentowane eksponaty to argumenty naprawdę na poziomie. Mówiąc kolokwialnie trzeba mieć trochę pojęcia , wiedzy na ten temat ,by mieć szacunek za tą cegiełkę wniesioną w powyższy temat . Mając zaś na uwadze referaty odczytane w bibliotece publicznej podczas konferencji o charakterze niestety tylko popularnonaukowym, no ale zawsze, z całą pewnością są też inne walory wynikające z rozszyfrowania kodu godne by ujrzało je światło dzienne .
2016-04-28 07:36
~B.W.
A ja byłem pod wrażeniem, że pani Ela zdobyła i pokazała nam akt chrztu i akt ślubu Jerzego Różyckiego. Mam wielki szacunek dla niej!
2016-04-27 17:07
~ja
A największe gratulacje dla Eli Sz. za wytrwałość w poszukiwaniu wątków dotyczących historii Wyszkowa, odnajdywanie ludzi tworzących tę historię, przekazywanie informacji, zdobywanie zdjęć! Ogrom pracy i poświęcenia.
2016-04-26 20:38
~też absolwentka
Wspaniała uroczystość! gratulacje dla organizatorów i wykonawców.
Czytaj w aktualnym numerze
Wiadomości z miasta
Silny wiatr pokrzyżował plany organizatorów piątkowego, 17 czerwca, letniego kina plenerowego. Do obejrzenia wszystkich zaplanowanych na weekend filmów, a więc...
Sport
W weekend na parkietach Hali WOSiR odbyły się finały mazowieckich igrzysk młodzieży w piłce siatkowej chłopców. Reprezentujący gospodarzy zespół UKS Polonez...
Czytelnicy napisali
01.06.2016r. w prezencie z okazji Dnia Dziecka, rodzice z grupy „Żabki” pod czujnym okiem Pani Magdaleny Łyszkowskiej i Moniki Ponichtera przygotowali przedstawienie...
Wiadomości z powiatu
Wszyscy radni zagłosowali za udzieleniem wójtowi absolutorium z tytułu wykonania budżetu za 2015 r. Budżet zamknął się ponadmilionową nadwyżką, na inwestycje...
Kultura
Wyszkowska biblioteka włączyła się w ogólnopolską akcję Noc Bibliotek „Wolno czytać”, która upłynęła pod znakiem Henryka Sienkiewicza i...

strony www Warszawa